Wschód-Zachód wg Settembriniego oraz AI

Settembrini rozmawia z Hansem Castorpem.

Młody człowieku, niech pan nie mówi rzeczy, które tu niejako unoszą się w powietrzu, ale niech pan wygłasza zdania zgodne ze swymi europejskimi formami życia! Tutaj jest przede wszystkim dużo Azji w powietrzu – nie darmo aż się roi od typów z moskiewskiej Mongolii! Ci ludzie – i pan Settembrini wskazał ruchem brody przez ramię za siebie – niech się pan nie nastawia wewnętrznie według nich, niech pan się nie zaraża ich sposobem myślenia, ale niech im pan raczej przeciwstawi swoją własną, swoją wyższą istotę, i niech pan uważa za święte to, co dla pana, syna Zachodu, boskiego Zachodu – dla syna cywilizacji, z natury i z pochodzenia jest święte, na przykład czas!

Tomasz Mann, Czarodziejska góra, tom 1.

settembrini-i-hans-castorp
Settembrini i Hans Castorp wg AI

W ramach trenowania AI podzieliłam się z nią cytatem z lektury. Czytam ostatnio Czarodziejską górę, a właściwie to pan Adam Ferency mi czyta. Rozwlekłość tekstu i tendencja narratora do zgłębianie istoty rzeczy może dziś wywoływać skrajne reakcje: odrzucać albo stanowić balsam dla duszy. Mnie czasami drażni, ale na ogół działa jak odtrutka na powierzchowne i bezrefleksyjne teksty, jakie czytam i słyszę wszędzie wokół. Delektuję się nawet tym, co niemodne i anachroniczne, czyli zdaniami wielokrotnie złożonymi, zbyt długimi akapitami, dużą ilością tekstu bez obrazków, niekończącymi się rozważaniami na abstrakcyjne tematy.

Oj, nie spodobałby się taki styl specom od optymalizacji tekstu pod kątem wyszukiwarek… Ciekawe, jak Tomasz Mann odebrałby uwagi dotyczące tzw. „czytelności” (a właściwie przystępności intelektualnej) moich wpisów blogowych. Na przykład: „używasz za dużo wyrazów zrozumiałych tylko dla ludzi wykształconych” (autentyk!). „Jeśli chcesz mieć dużo czytelników, pisz o tym, co interesuje zwykłych ludzi”. „Używaj chwytliwych tytułów i słów zyskujących popularność”. A najlepiej, Tomaszu, zamiast generować tekst samodzielnie, skorzystaj z usług naszej niezawodnej sztucznej inteligencji…

Co powiedział Settembrini

Testowana „inteligencja” rozpoznała oczywiście cytat z Czarodziejskiej góry, poradziła sobie z analizą tekstu, a nawet zdobyła się na jego krytyczną interpretację: wypowiedź ta odzwierciedla obawy i przekonania typowe dla epoki, w której powstała, a także pewne uprzedzenia wobec innych kultur. Zapytałam więc, czy nie powinniśmy odczytać tekstu na nowo, z uwzględnieniem obecnych realiów. Wtedy AI poszła na całość, potępiając europocentryzm w imię różnorodności i dialogu międzykulturowego. Po czym zapytała uprzejmie o moje przemyślenia w tej kwestii.

wschod-i-zachod-wg-ai
AI: tak Settembrini widzi Wschód i Zachód

Wyjaśniłam zatem, że przeciwstawiając cywilizowany Zachód barbarzyńskiemu Wschodowi, Settembrini odwołał się do historii, czyli najazdu i spustoszenia Europy przez azjatyckie plemiona, w tym Mongołów pod wodzą Dżyngis Chana. Dziś nie musimy trzymać się dosłownego sensu tej wypowiedzi, bo aktualnie konflikt nie sprowadza się do podziału w sensie geograficznym, tylko kulturowym. Antagonizm między Europą i Azją sprowadza się głównie do rywalizacji w sferze ekonomii, ale w kontekście starcia kultur to już mentalny anachronizm. Potraktujmy słowa Settembriniego jako metaforę.

Co Settembrini miał na myśli

Dzisiejsi barbarzyńcy to populistyczne masy, które na skutek niedoskonałości demokracji otrzymały władzę i decydują o naszych wspólnych losach, niestety. W wielu krajach ludzie kulturalni i światli (inteligenci, wykształciuchy czy inne wyśmiewane elity) są w pogardzanej mniejszości. Chodzi o to, by mimo wszystko nie obniżali standardów i nie starali się dostosować do panoszących się mas. Wręcz przeciwnie, muszą zachować własną tożsamość, bronić swoich wartości. Nie wolno się poddawać terrorowi populistycznej większości.

europa-i-azja-wg-dalego
Ilustracja AI w stylu Salvadora Dalego

Chwilę po tym, jak wysłałam odpowiedź, AI przedstawiła mi pięciopunktowy plan zwalczania populizmu, jakby tylko na to czekała. Nie sposób się z nią pokłócić, gdy pisze dokładnie to, co rozmówca chce przeczytać. Pozostaje tylko cytować i oprawiać w ramki. Wspieranie edukacji i krytycznego myślenia jest niezbędne, aby przeciwdziałać populizmowi. Wzmacnianie umiejętności analitycznych i promowanie wartościowych treści może pomóc w budowaniu bardziej świadomego społeczeństwa. Amen.

Wykreowane przez AI ilustracje nie były tym razem szczególnie inspirujące, więc na moje specjalne życzenie AI wykreowała obraz w stylu Salvadora Dalego. Najbardziej mnie ujął mongolski najeźdźca przypominający Don Kichota, bo jego koń to przecież Rosynant, a nie tatarski bachmat.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry